Crociera: Skazana na przerobienie wszystkich sytuacji awaryjnych
Hejka, zaliczyłam 3 dzień na statku. Mając 50 osób mam okazję przerobić pół przewodnika sytuacji awaryjnych. Zaczęło się od prostej sprawy: aplikacja Costa jest co prawda po polsku, ale działa tylko na statku i nie ma wersji polskiej menu. Zatem co rano tłumaczę je na polski. Z moich rozrywek to także przekazywanie ludziom, którzy wiedzą z aplikacji gdzie jest zbiórka na wycieczki, o której i gdzie mają przyjść (trzeba być kwadrans wcześniej!), no i jak zarezerwować tender boat (to tylko na Zakynthos), czyli nie dopływamy do portu, tylko nas wiozą łodeczką. Nie żartje: mają po polsku w aplikacji godziny kiedy należy wrócić na statek i sprawdzają czy ja może mam inne, przy czym piszą z tej aplikacji, więc widzą te informacje... Kolejnym wyzwaniem jest komunikacja: w aplikacji jest chat, ale od południa nie działa. Jak mam jutro wysłać ludziom menu? Mają whatsup, ale na statku większość jest offline, bo mamy bardzo drogi internet: ok 180 eur za rejs. Ja mam z urzędu, ale nie każdy m...